Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalki. Pokaż wszystkie posty
Pewnej wiosny otrzymałam propozycję testowania wzoru na małą lalkę Eskimoskę i od razu poczułam ekscytację. Kiedy wzięłam do ręki pierwszy motek włóczki, nie spodziewałam się, że powstanie z niego niemal dzieło sztuki. Jej ciałko zaczęło rosnąć pod moimi palcami powoli, centymetr po centymetrze, a ja czułam ogromną radość z samego procesu - testowanie wzoru zawsze sprawia mi prawdziwą przyjemność.
Elsa - piękna, dobra a zarazem chłodna Księżniczka, o której marzy bardzo wiele dziewczynek... Jak powstaje taka lalka? Pokażę Wam jak to u mnie wygląda ... Dzień 1 "Chcę oglądać Twoje nogi" - ja też! Dlatego od nich zaczynam. Mimo, że są takie smukłe, wszystkie detale cieszą me oczy. No dobra, już są dwie i co dalej? Ha! Zawsze mam problem z ich połączeniem. Pruję co najmniej kilka razy zanim uda mi się je połączyć tak, aby nie były skręcone w żaden sposób... I nie wiem, dlaczego, ale przy tej lalce (dlaczego akurat przy niej?!) zawsze między nogami tworzy się dziurka - a może tak powinno być? Ja jednak tę przestrzeń zawsze zszywam - inaczej wypełnienie by wypadło, a tego bardzo nie chcę ;)
Mam tę moc, mam tę moc... Do niedawna nie wiedziałam ile jest we mnie siły... Przeprowadzka minęła sprawnie. Powoli aklimatyzuję się w nowym miejscu. Łatwo nie jest! Do poznania mam nie tylko nowych ludzi, ale także całe miasto... Jednak nie tylko w tej dziedzinie mam mnóstwo sił. Także szydełkowanie dzień w dzień pokazuje, ile mocy we mnie drzemie, ile jeszcze nauki przede mną i ile mam na nią chęci i zapału. Ostatnia szydełkowa lalka, jaką wykonałam udowodniła mi, że mam także dużo cierpliwości, determinacji, wyobraźni i samozaparcia...
