Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty
Pewnego dnia, w moim domu, gdzie zawsze pachnie kawą, nitką i odrobiną chaosu, powstał on — Kotek. Nie byle jaki! Mięciutki, wesoły i z miną, jakby właśnie wygrał na loterii zapas kocimiętki na całe życie. Białe uszko, ogonek i łapka sprawiały, że każdy kto go widział od razu chciał mieć go dla siebie...
Wiecie, że jeszcze do niedawna miałam straszny bałagan we włóczkach, z którym w zasadzie nie udało mi się uporać do dnia dzisiejszego? Dlaczego? Przez wiele lat bałam się łączeń kolejnych motków. Zanim znalazłam swoją ulubioną technikę dołączania kolejnej włóczki upłynęło sporo czasu. Każdą pracę zaczynałam od nowego motka. Czym to się skończyło? Niezłym bałaganem! W pudełku mam mnóstwo zaczętych kłębków i to jeszcze bez etykiet!
Szydełkowe breloki stają się bardzo popularne. Często noszone przy kluczach, czy portfelach są dla nas czymś więcej niż tylko zawieszką. Najczęściej nam o czymś przypominają, albo z czymś się nam kojarzą. Dla mnie, zrobienie takiego maleństwa, to niewielka odskocznia od większych projektów. Tym razem jednak było zupełnie inaczej...
"...Cat, hat, in French: chat, chapeau. In Spanish: el gato in a sombrero. In German: I'm a katze in a hut and don't you know. I'm a gwunka in a bunka-kwunk in Eskimo..." (Cat, Hat - a song that only appeared in the 1971 cartoon The Cat in the Hat) Od czasu do czasu staram się zrobić sobie "wypad na miasto" ze znajomymi - tak, żeby oderwać się od rzeczywistości. Podczas jednego takiego spotkania Koleżanka poprosiła mnie o wyszydełkowanie Kota Prota. Hmmm, a cóż to jest? Po powrocie do domu, pierwsze co, to włączyłam internet w poszukiwaniu tejże postaci i w grafice pojawiło mi się mnóstwo zdjęć oryginalnego Kota Prota.
