środa, 15 lutego 2017

# włóczki

Alize Cotton Gold

Wróćmy środowo do kolejnej włóczki Alize, kolejna z sióstr pozostałych, które przedstawiałam (tak sobie je nazywam), Alize Cotton Gold. Kolory, metraż, cena, praca z nią... Ale ok, rozpędziłam się, wróćmy do początku...








Dane techniczne:
1) Skład: 55% bawełna, 45% akryl;
2) W 100 g motku znajdziemy 330 mb włóczki;
3) Producent zaleca pranie ręczne wyrobów wykonanych z tej włóczki;
4) Zalecany rozmiar szydełka to 2-4, a drutów 3,5-5;
5) Cena: 11,20 pln - 11,50 pln (dane z czterech sklepów internetowych z dnia 15.02.2017)








A co ja mogę o niej powiedzieć?  Na pewno to, że kolory ma obłędne, niezwykle wyraziste i w motku jest jej dużo :) Co najfajniejsze, to możemy ją łączyć z Alize Cotton Gold Batik, Alize Cotton Gold Tweed, Jeans, Jeans Vlna Hep, Holly La Passion, także wybór mamy ogromny :) Robiąc Kaczorka tą włóczką nie zauważyłam mankamentów, dobrze się rozwija z motka, nie rozdziela się podczas pracy, nie miałam większego problemu ze spruciem kilku rzędów. Dodatkowo bogata oferta kolorystyczna, jaką oferuje nam Alize Cotton Gold jest bardzo kusząca, uważam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, a na pewno swój ulubiony kolor :) Maskotka, nie jest sztywna, mimo dość ścisłego wypełnienia. Także po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że uwielbiam te włóczki :) 

10 komentarzy:

  1. Fakt, to bardzo dobra włóczka. Też ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię wiedzieć, że coś, co lubię ma więcej zwolenników niż tylko mnie :)

      Usuń
  2. Też ją lubię :)
    Tylko ,że według mnie słabo łączy się z jeans, bo jest on niej nieco cieńcza ,niby tylko odrobinkę ,ale mi to przeszkadzało w robótce ;)

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! to będę musiała jeszcze raz sobie połączyć z Jeansem, może nie próbkę, a jakiś większy projekt, bo na próbce, to też inaczej to wygląda, ale spróbuję dłużej się pobawić w łączenie i dam znać, co mi wyszło :) dziękuję Kochana za komentarz!

      Usuń
  3. Robiłam z Cotton Gold maskotki oraz spódnicę maksi. Maskotki wychodzą super, są przemilutkie w dotyku, a wydajność włóczki sprawia, że z jednego motka można trochę ich wydziergać. Przy spódnicy też nie było źle, fason dobrze się trzyma, ale niestety zauważyłam, że w praniu włóczka blaknie :/ Może to kwestia tego, jak często ją noszę (robiłam ją miesiąc zeszłego lata, więc zakładałam kiedy tylko była okazja), ale to jedyny taki poważniejszy mankament. Dzierga się z niej bardzo przyjemnie, kolorów cała masa, a stosunek cena/ilość/jakoś naprawdę korzystny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za Twoją opinię :) Ja nie dziergałam ubrań - ciągle boję się zacząć, a wiadomo, że zabawki rzadziej się pierze niż ubrania ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Są naprawdę bardzo wyraźne :) ja wprawdzie miałam tylko dwa, ale pokuszę się pewnie jeszcze o kilka, bo włóczka jest super :)

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię oraz poświęcony czas i oczywiście zapraszam ponownie :) Anonimowych Czytelników zachęcam do podania chociaż swojego imienia, inicjałów, pseudonimu, żebym chociaż po części wiedziała komu odpowiadam :)

Follow Us @szydelkowecudasie_iwonitki

@szydelkowecudasie_diy

Kursor stworzono na profilki.pl