środa, 23 listopada 2016

# włóczki

Alize Bella

W związku z tym, że idzie grudzień, a wraz z nim mnóstwo niespodzianek i upominków dla innych, to póki co, moje projekty są "ściśle tajne", oczywiście wszystkie do czasu. Na chwilę obecną jednak nie mogę zdradzić rąbka tajemnicy. Na pocieszenie mogę Wam powiedzieć, że na pewno w grudniu pojawi się mnóstwo wisów z moimi pracami. Ale póki co, cisza... Ale żeby tak cicho nie było, żebyście o mnie nie zapomnieli tak całkowicie, to w końcu postanowiłam wcielić w życie coś, co już od dawna chodziło mi o głowie, mianowicie, moje subiektywne włóczkowe opinie i oceny. Wiem, że wiele z Was ma swoje ulubione włóczki, dzięki kilku osobom i ja poznałam niektóre z nich, inne to moje "odkrycia", wiele z Was też ma swoje ulubione włóczki, o których również możecie pisać, chętnie poznam nowe, zachęcam Was również do Waszych szczerych komentarzy, czy dane moje propozycje Wam przypadły do gustu, czy może okazały się dla Was nie trafione... Wiem już też, że są tu osoby, które chętnie skorzystają z takich "podpowiedzi", dlatego zachęcam Was do dyskusji i uczestnictwa w tej serii wpisów. No dobra, zaczynajmy:


Włóczka ALIZE BELLA:

To jedna z pierwszych włóczek jakie zamówiłam. Skusiła mnie cena, która w klepach internetowych nie przekracza 6 złotych za motek. Jest to włóczka w 100% bawełniana. Jest miękka i delikatna w dotyku. Cieniutka, ale bardzo wydajna (w motku 50 g znajduje się 180 mb włóczki). Kiedy zobaczyłam te małe moteczki, to pierwsza moja myśl była: "Jeny, taka mała? Przecież na nic mi nie wystarczy!" -nic bardziej mylnego, pierwszy motek, jaki mam, mam do dziś i jakoś nie chce się skończyć. Związane jest to także z tym, że jest cieniutka (zalecany rozmiar szydełka to 1-3, a drutów 2 -4), a co za tym idzie maskotki wychodzą malutkie, a przy gęstszych splotach trzeba się nieźle namachać, dlatego ja osobiście użyłabym ją (poza maskotkami, które namiętnie z niej powstają) do ażurowych robótek. Producent również zaleca pranie ręczne robótek wykonanych z tej włóczki.

Ja osobiście uwielbiam tą włóczkę. Niska cena, bardzo miła w dotyku, przepiękne, żywe kolory, melanże także cudowne. Maskotki wykonuję zwykle szydełkiem w rozmiarze 2.00 i nie ma prześwitów (to też zależy od tego, jak mocno zaciskamy oczka). Zaczęłam od niej, bo jest to moja jedna z ulubionych włóczek, mój zbiór, bez tej nie miałby sensu ;) zawsze jakiś moteczek musi być u mnie (aktualnie mam całkiem pokaźny zbiór, który trzymam w osobnym worku -a to tylko dlatego, że ona się nie kończy ;) ). Włóczka podczas pracy nie rozdziela się, a w razie pomyłki można ją łatwo spruć. Zaczynałam od niej, bo szukałam na początku włóczek w 100% naturalnych, której używam np do maskotek dla niemowlaczków, czy małych maskotek. Kilka moich projektów wykonanych tą włóczką możecie znaleźć klikając w linki: Żyrafka dla OkruszkaKaruzela zwierzakiOśmiornica PiratKaruzela. Wiem, że teraz przydałaby się Wam recenzja włóczki ciepłej, jesienno -zimowej, dlatego obiecuję, że kolejny wpis będzie właśnie o takiej ciepłej, też naturalnej (największe doświadczenie póki co mam właśnie w tego rodzaju włóczkach i takie też, mimo wszystko, darzę największą sympatią) i w miarę miłej włóczce :)

16 komentarzy:

  1. Mam kilka motków tej włóczki, ale jeszcze nic z niej nie robiłam. Jeśli chodzi o bawełnę, to ja jestem zakochana w tej pochodzącej od DROPS'a. Uwielbiam wszystkie grubości z serii DROPS LOVE YOU. Mam też Belle, ale jeszcze nie próbowałam. Czeka na swoją kolej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam i włóczki firmy, o której piszesz, ale to było już jakiś czas temu i szczerze powiem, że nie pamiętam ich szczegółów, nadszedł czas na przypomnienie ;)

      Usuń
  2. Włóczki są to i nowe cudowności powstaną :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, już mnie ręce świerzbią na kolejne robótki :) ciągle coś dłubię, ale chyba jakieś przesilenie na mnie spadło, bo opornie mi idzie... może za dużo pomysłów w głowie ;)

      Usuń
  3. Znam tą włóczkę i bardzo ją lubię, jak zresztą wszystkie nitki od Alize. Ami robię niezwykle rzadko i to przeważnie z Dolphin Baby ale z Alize Bella robiłam m. in. zamotki i podkładki. Jakość jest bardzo dobra a do tego te kolory ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jeszcze Dolphin Baby też nie próbowałam, ale marzą mi się takie miłe, duże misie dla moich Pociech, także i po nią trzeba będzie sięgnąć :) A włóczki Alize są niezwykłe, jeszcze nie trafiłam na taką, która by mi nie pod pasowała, jest jedna, którą ciężko się dziergało, ale nie zniechęciła mnie do siebie, ale o tym też będzie post :)

      Usuń
  4. Też miałam takie pierwsze wrażenie, jeśli chodzi o rozmiar motka;) Ale faktycznie okazuje się wydajna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że nie tylko ja miałam takie wrażenie :)

      Usuń
  5. Też lubię tę włóczkę. Można wybierać w kolorach takich jak najbardziej lubię - pastelowych. Dobra na szydełko i druty a najważniejsze ,że dość wydajna. Planuję dzierganie z niej na przyszłe lato. A najwięcej w tym roku robiłam z włóczki sklepu internetowego Inter-Fox, który ma też własną włóczkę w różnych składankach. Jestem zadowolona więc często korzystam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zobaczyć, co to za włóczki, bo nawet o nich nie słyszałam :)

      Usuń
  6. Mam podobnie. Też większość rzeczy jest tajna przed świętami. Alize Bella też bardzo lubię. Swego czasu robiłam z niej sukienkę na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nastał "blogowy martwy okres", żeby za jakiś czas ruszyć z wielkim hukiem i mnóstwem postów :) Ja na sukienkę już na minione lato, mam Alize Diva, ale sukienki nie udało mi się zrobić, może na przyszłe lato się uda ;)

      Usuń
  7. Też uwielbiam tą włóczkę jest milutka w dotyku:) te cieniowane chyba wszystkie mi się podobają ;)
    Ja robiłam z niej kocyk na lato i wyszedł super :)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to przy kocyku musiałaś się napracować, ale na pewno warto było ;) cieniowane są bajkowe :) Buziaki :*

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Naprawdę są świetne i na dodatek bardzo wyraźne :) świetne łączenie kolorków przy melanżach :)

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię oraz poświęcony czas i oczywiście zapraszam ponownie :) Anonimowych Czytelników zachęcam do podania chociaż swojego imienia, inicjałów, pseudonimu, żebym chociaż po części wiedziała komu odpowiadam :)

Follow Us @szydelkowecudasie_iwonitki

@szydelkowecudasie_diy

Kursor stworzono na profilki.pl