Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dywany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dywany. Pokaż wszystkie posty
Przyszła paczka, otworzyłam i zamarłam... W środku leżał on, wykonany na zamówienie, w moich kolorach, długi na 300 metrów sznur... Nie ma mowy, nawet nie kuś! powtarzałam sobie w myślach. Nie dotknę Cię, dopóki nie skończę obecnej pracy! Tak jak leżał w worku, tak schowałam go do szafy. "Będzie mniej kusił" - łudziłam się. Jednak świadomość, że on tam tak sobie leży nie dawała mi spokoju. Marzyłam o chwili odpoczynku od szydełka. Chciałam odpocząć. Ale jego pojawienie się dało mi kopa do działania. I tak koniec stał się początkiem...