6 października 2019

Chusta na szydełku

Kiedy zaczynałam robić tę chustę dopadł mnie wirus, który trwa. Już nawet przestałam liczyć dni, a nawet tygodnie. Przypadek?

Długa na 96 cm i wysoka na 45 cm chusta Virus powstała z:
Włóczki: Scheepjes Jellina Creations
Szydełkiem: Clover Amour rozm. 3.5
Na podstawie wzoru: Virus shawl crochet pattern

Chusta Virus

Bardzo piękny, prosty i popularny wzór. Szybko się dzierga, a sama chusta jest bardzo wdzięczna w użytkowaniu. Moja szydełkowa chusta została zrobiona dla jednej z 6-cio letnich Bliźniaczek, dlatego wystarczył mi 400 metrowy motek. 

Chusta wyszła cudnie, w iście jesiennych kolorach.
W ten sposób przenikają przez siebie piękne, współgrające ze sobą kolory.

Dlaczego lubię ten wzór? 

Bo pasuje zarówno do eleganckich kreacji, jak i sportowej kurtki. Można ją nosić zarówno na szyi jako szalik, jak i narzuconą na ramiona, w chłodniejsze, letnie dni.
Złożona chusta już czeka na oddanie. Najpierw jednak muszę dokończyć jeszcze jednego Virusa.

Co to oznacza?  

Że ten model jest całoroczny! 

Uniwersalny wzór, udzierg, który pasuje na każdą porą roku... Czego chcieć więcej?

U mnie na szydełku aktualnie druga taka chusta, dla drugiej Siostry. Postanowiłam sobie, że wirusy mnie opuszczą, jak tylko skończę te Virusy. Ciekawe czy to się sprawdzi? Niebawem się okaże!
Niech to serce będzie zwiastunem kończących się niebawem infekcji,
bo już jestem tak umęczona, że naprawdę nic mi się nie chce...


8 komentarzy

  1. Cudna, dziewczęca chusta :) Piękne ma kolory. Bronię się przed virusem od kilku miesięcy, ale coś czuję, że w końcu i mnie dopadnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosty wzór, przyjemnie się robi i ładnie wychodzi :) warto mieć chociaż jedną taką w swoich zbiorach - ja mam i go uwielbiam :)

      Usuń
  2. Piękna chusta. Mnie na szczęście ten wirus nie dopadł, zrobiłam jeden i nie mam ochoty na więcej. Ale bardzo lubię je oglądać u innych :). Zdrowia życzę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kiedyś zrobiłam jeden dla siebie i go bardzo lubię, fajnie mi się dziergało :) ja raczej nie lubię robić kilka razy tego samego, ale tutaj wzór spodobał się mamie dziewczynek, więc musiałam zakasać rękawy i do roboty :D

      Usuń
  3. 400m i wyszła taka duża? Pięknie! I te kolory :) Virus to cudownie wdzięczny wzór, chce się do niego wracać i wracać... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się sama zdziwiłam, jak duża wyszła :) Ja z reguły nie lubię wracać do tych samych projektów, ale tutaj Mama dziewczynek wybrała ten wzór - pokazałam jej swoje chusty, jakie mam zrobione ;) nie miałam wyboru :P ale nadal wdzięczny i przyjemny wzór :)

      Usuń
  4. Ten splot jest piękny a Twoja praca wyjątkowa i w pięknych kolorach

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś! Mam nadzieję, że Ci się podoba ;) Daj znać w komentarzu :) Anonimie, proszę o imię!