Szydełkowanie jest jak magia
Kasia
"Jestem pewna, że szydełkowanie wyssałam z mlekiem matki. Moja mama akurat nigdy za tym zajęciem nie przepadała, chociaż posiada stosowne umiejętności. Za to Jej mama i babcia były prawdziwymi mistrzyniami. Minęło tak wiele lat, a ja doskonale pamiętam jak wpatrywałam się z otwartą buzią w poruszające się w błyskawicznym tempie szydełko i nitkę w rękach mojej babci Tosi. To była czysta magia.
Bo szydełkowanie to jest magia!
Ale żeby ta magia zadziałała niezbędne są pewne czynniki.
1. Czarodziejka (nie mylić z czarownicą)
3. Zaklęcia
1,2,3, ... 1,2,3 ..., nie przeszkadzaj, liczę! Kto wymyślił tyle pikotków? Jaki potrójny słupek krzyżowy? No i znowu się pomyliłam! Kto wylał herbatę na nową serwetkę!?!?! A trzeba było zamówić motek więcej! Gdzie ja znowu schowałam to szydełko?
Każda szanowana czarodziejka zna takich zaklęć niezmierzoną ilość. Spisanie ich wszystkich zajęłoby lata i wyczerpało pojemność największej magicznej księgi.
Sposób wypowiadania takich zaklęć jest bardzo różny. Część z nich powtarzana jest cicho i niezbyt wyraźnie niezliczoną ilość razy, niektóre porażają swoją intensywnością i ilością wytwarzanych decybeli. Wiele jest również takich, które wypowiadane są w chwilach szczególnie trudnych, a ich publikacja skutkowałoby sankcjami za obrazę moralności.
Kropki, krzyżyki, litery "T" z różną ilością kresek i inne znaki to magiczne symbole, których znaczenie pojmują tylko czarodziejki. Z ich pomocą kreślone są tajemne schematy, które stanowią podstawę czarów. Częstą formą są również skróty literowe, które w przeciwieństwie do symboli są mniej uniwersalne i właściwe dla danego języka. Na szczęście wujek Google zawsze czuwa i pomaga w sytuacjach kryzysowych, kiedy nie jesteśmy pewni czy htr i hdc to czasem nie to samo.
5. Rytuał
Najpierw przykuwa naszą uwagę. Zauważamy na koleżance, w gazecie czy internecie wzór, który krzyczy do nas - zrób mnie! Następnie zastanawiamy się jaki materiał będzie najlepszy - gruba wełna, cienki len czy może kordonek. Kiedy zapada decyzja o rodzaju włóczki pojawia się kolejny bardzo istotny problem czyli kolor. Tak jak istnieje niezliczona ilość różnych nitek, tak ich gama kolorystyczna jest równie porażająca.
Kiedy wszystkie niezbędne decyzje zostają już podjęte, czarodziejka wpatrzona w tajemny schemat zaczyna machać różdżką i wypowiadać zaklęcia.
6. Efekty czarów
Magia szydełkowania ograniczona jest właściwie tylko przez wyobraźnię czarodziejki. Bogactwo dostępnych obecnie wzorów, narzędzi, materiałów oraz pomocnych magicznych ksiąg jest tak wielka, że wystarczy poświęcić trochę czasu i wysiłku, a z niepozornego motka powstanie książę z bajki czyli serwetka, chusta, czapka, skarpetki, sweter, miś, szalik, buciki, kocyk, kwiatek, torebka, firanka …. .
7. Wpływ magii na czarodziejki
Ta magia ma zbawienny wpływ na wszystkie czarodziejki. Nie dosyć, że osiąga się mistrzowską wręcz biegłość w liczeniu do dziesięciu, to oprócz tego ćwiczymy również - nadgarstki, cierpliwość, umiejętność prucia 99% zrobionej pracy, wzrok (bo przecież symbole na schematach są często takie maleńkie), mizianie włóczki przez wiele godzin, wysłuchiwanie wielu bardziej lub mniej szczerych zachwytów, podzielną uwagę (1,2,3,4,5, ale dlaczego Lord Vader tak ciężko dyszy? 1,2,3,4,5, astmy się nabawił? ).
Mam nadzieję, że ta magia będzie z nami zawsze. Przecież jest jeszcze tyle nieodkrytych włóczek, wzorów, technik. Przy dobrych chęciach wystarczy nam zajęcia na kolejne 40 - 50 lat.
Bo szydełkowanie to jest magia!
Ale żeby ta magia zadziałała niezbędne są pewne czynniki.
Najczęściej wprowadzana w arkana sztuki tajemnej przez inne czarodziejki z klanu, w bardzo młodym wieku. Niektóre czarodziejki nie mają tyle szczęścia i same muszą poznawać wszystkie sztuczki i tajemnice. Najważniejsze, że na naukę nigdy nie jest za późno. W dawnych czasach czarodziejka utożsamiana była z osobą w wieku mocno poważnym, ale z upływem lat pogląd ten ulega wyraźnej zmianie.
![]() |
| Z takim żakietem od szydelkowapasjakaski można podbijać świat! |
2.Różdżka
Metalowy, drewniany, bambusowy czy plastikowy haczyk z rączką. Nauka prawidłowej techniki poruszania różdżką czasami trwa długo, ale osiągane za jej pomocą efekty wynagradzają włożony w to wysiłek. Najważniejsze narzędzie do czynienia czarów. Każda czarodziejka ma ich wiele, w różnych rozmiarach, wzorach i kolorach. O te najbardziej ulubione dba szczególnie. I nie ma w tym nic dziwnego, gdyż wielogodzinne machanie różdżką często powoduje rożne nieprzyjemne dolegliwości.
Metalowy, drewniany, bambusowy czy plastikowy haczyk z rączką. Nauka prawidłowej techniki poruszania różdżką czasami trwa długo, ale osiągane za jej pomocą efekty wynagradzają włożony w to wysiłek. Najważniejsze narzędzie do czynienia czarów. Każda czarodziejka ma ich wiele, w różnych rozmiarach, wzorach i kolorach. O te najbardziej ulubione dba szczególnie. I nie ma w tym nic dziwnego, gdyż wielogodzinne machanie różdżką często powoduje rożne nieprzyjemne dolegliwości.
![]() |
| A ja wciąż nie wplatałam koralików w swoje prace, a zobaczcie jaki efekt można uzyskać wplatając ceramiczne koraliki :) |
Każda szanowana czarodziejka zna takich zaklęć niezmierzoną ilość. Spisanie ich wszystkich zajęłoby lata i wyczerpało pojemność największej magicznej księgi.
Sposób wypowiadania takich zaklęć jest bardzo różny. Część z nich powtarzana jest cicho i niezbyt wyraźnie niezliczoną ilość razy, niektóre porażają swoją intensywnością i ilością wytwarzanych decybeli. Wiele jest również takich, które wypowiadane są w chwilach szczególnie trudnych, a ich publikacja skutkowałoby sankcjami za obrazę moralności.
![]() |
| Szydełkowa firanka z wiosennym kwiatkiem może być piękną dekoracją każdego pomieszczenia. Ba! Taką firankę możemy też powiesić np jako ścienna ozdoba, jeżeli nie mamy takiego okienka ;) |
Kiedy wszystkie niezbędne decyzje zostają już podjęte, czarodziejka wpatrzona w tajemny schemat zaczyna machać różdżką i wypowiadać zaklęcia.
![]() |
| Wierzcie mi (lub nie ;)), ale kiedy pierwszy raz zobaczyłam tę kolorową torbę, to często wraca do mnie w myślach ;) A jeszcze nie zrobiłam sobie małej kopertówki (za radą Kasi oczywiście) ;) |
Pozdrawiam serdecznie!
Kasia z Szydełkowej pasji Kaśki"
I co myślicie o magicznym szydełkowaniu? Zgadzacie się z Kasią? Ja tak!







14 komentarzy
Od samego początku z wielką ciekawością czytałam każdy wpis z serii "Szydełkowanie jest jak ...", a teraz miałam okazję sama podzielić się moimi przemyśleniami. Jeszcze raz dziękuję Ci Iwonko za propozycję oraz wszystkie miłe słowa. A spotkać musimy się koniecznie :).
OdpowiedzUsuńTo ja się cieszę bardzo, że przyjęłaś zaproszenie i zechciałaś się podzielić swoimi spostrzeżeniami, które naprawdę przenoszą Czytelników w "inny" świat :)
UsuńDla mnie taką magią jest dzierganie na drutach. Znam wiele pań, które zajmują się rękodzielnictwem i przemawia przez nie pasja.
OdpowiedzUsuńJa wiele razy szeroko otwierałam oczy widząc prace wykonane na drutach, zgadzam się, to jest magia. Ale myślę, że to właśnie ta pasja powoduje, że przenosimy się w magiczny świat :)
UsuńZgadzam się :-) magia w czystej postaci ;-)
OdpowiedzUsuńNikt tak dobrze tego nie zrozumie, jak druga Dziewiarka :)
UsuńBo to jest magia... stworzyc cos z niczego :)
OdpowiedzUsuńW punkt!
UsuńBardzo przyjemnie czytało mi się ten wpis :) Aż poczułam się magicznie...
OdpowiedzUsuńŚwietnie, że udało się nam przenieść Cię w ten magiczny świat ;)
UsuńA dowodem na to co Kasia napisała jest nawet blog naszej blogowej koleżanki, który czasami odwiedzam (a teraz zrobię jej reklamę :)): http://abrakadabraszydelkowamagia.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńHihi :)
Ja też znam tego bloga :) idealny przykład :)
Usuńpasja + serce = magia tworzenia
OdpowiedzUsuńNic dodać nic ująć - piękne podsumowanie :)
UsuńCieszę się, że tu jesteś! Mam nadzieję, że Ci się podoba ;) Daj znać w komentarzu :) Anonimie, proszę o imię!