środa, 15 marca 2017

# włóczki

Kordonek MAXI Altin Basak

Tak jak obiecałam, dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moim ulubionym (jak do tej pory) kordonku - MAXI Altin Basak.


Z banderoli dowiadujemy się, że:

1) Kordonek jest w 100% wykonany z bawełny merceryzowanej;
2) w 100 g motku otrzymujemy 565 mb włókna;
3) Zalecany rozmiar szydełka, to 1.50, a drutów: 2.00 -2.50;
4) Wyroby z tego kordonka można prać w 60 stopniach;







A co ja mogę o nim powiedzieć?

Kordonek MAXI Altin Basak jest kordonkiem, którego grubość jest dla mnie idealna. Jest to kordonek o pięknych, wyrazistych kolorach - zarówno te jednokolorowe, jak i melanżowe mnie nie zawiodły. Podczas dziergania nie napotkałam żadnych problemów, nitka się nie rozwarstwiała, szydełko idealnie po nim sunie. Dodatkowo duże motki, w jakich jest sprzedawany są bardzo wydajne i wystarczają na wiele robótek. Ja wykonałam nim Czerwoną serwetęZielone listki oraz Wakacyjne sarny. Każda z tych prac jest inna. Zarówno Czerwona serweta jak i Zielone listki wykonałam jako upominki, natomiast Wakacyjne sarny są w moim posiadaniu od początku. Jeżeli chodzi o pranie, na początku trochę się obawiałam, ale jestem osobą, która nie posiada niczego, czego nie można wrzucić do pralki. Zaczęłam więc pranie od 40 stopni i nic się złego nie wydarzyło. Któregoś razu wrzuciłam serwetę do prania nastawionego na 60 stopni i również żadnych zmian nie zaobserwowałam :) Ponieważ Wakacyjne sarny dzielnie nam służą, a przy małych dzieciach każda serweta znajdująca się na stole wytrzyma maksymalnie tydzień bez czyszczenia, więc akurat ta serweta jest często przeze mnie prana i mocno eksploatowana i powiem Wam jedno, cała serweta wygląda tak, jakby była świeżo zdjęta z szydełka. Jedyne co mogę dodać, to fakt, że już jej nie blokuję - po prostu na mokro rozciągam i wieszam na suszarce. Mi drobne krzywizny nie przeszkadzają, ale jeżeli chcecie, żeby wyroby tego typu zachowywały piękny, równy kształt, to moim zdaniem bez blokowania się po prostu nie da ;) Miałam okazję też pracować z innymi kordonkami, ale ten urzekł mnie najbardziej. Mam jeszcze w planach spróbować kilku innych, ale najpierw muszę zużyć zapasy które mam (kiedyś dostałam pokaźny zbiór włóczek i kordonków od znajomej mojej mamy) dlatego muszę zrobić miejsce dla nowych, które na chwilę obecną są jedynie w moich marzeniach :)

Ciekawa jestem jak to jest w Waszym przypadku? Lubicie tego typu kordonki, czy może znaleźliście jeszcze lepsze? A może ten kordonek w ogóle nie podbił Waszych serc? 

Co jeszcze się pojawi w tym tygodniu?

W piątek pojawi się post o moim pierwszym w życiu (i mam nadzieję, że nie ostatnim) wpisie gościnnym u Moniki, a w niedzielę tradycyjnie zapraszam Was na odsłonę kolejnego bohatera serii Zabbez :) Życzę Wam miłego wieczoru i do zobaczenia!

8 komentarzy:

  1. Ja Maxi znam tylko z opowieści ;P Jeszcze się na niego nie zdecydowałam , bo wydaje mi się za cienki. Moim kordonkowym faworytem jak na razie jest Aria 5 :)

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz wypróbować :) a jak się nadarzy okazja i będę Ci coś wysyłać, to Ci wrzucę trochę nitki, zebyś na żywo zobaczyła jak wygląda :)

      Usuń
  2. 100% poparcia! Uwielbiam ten kordonek, do serwet jest po prostu najlepszy :) Robótka wychodzi miękka i dobrze się układa, a dzięki "grubej" nici (zawsze używam sugerowanego szydełka 1,5mm) szybko jej przybywa :) No i stosunek cena/jakość/ilość niezwykle korzystny. To mój absolutnie ulubiony kordonek na szydełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż mogę dodać? Nic, bo temat wyczerpałaś :D

      Usuń
  3. Najlepszy kordonek jaki znam :). Same plusy - jakość, grubość, ilość metrów w motku, łatwość dziergania i te kolory :). Jedyny kordonek, który znam a który ma również wersję cieniowaną i metalizowaną. A cena też jest całkiem dostępna :). I jak go nie lubić :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę koniecznie spróbować jeszcze tych metalizowanych :) Ja uwielbiam wszystko, co cieniowane, ale niestety przy technice filetowej zieleń według mnie się nie sprawdziła, bo już było za dużo, ale do okrągłych serwetek - mmmmm! :)

      Usuń
  4. Rozwarstwianie to tragedia. Dobrze, że przeczytałam twój wpis - będę wiedzieć co kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozwarstwianie to tragedia. Dobrze, że przeczytałam twój wpis - będę wiedzieć co kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię oraz poświęcony czas i oczywiście zapraszam ponownie :) Anonimowych Czytelników zachęcam do podania chociaż swojego imienia, inicjałów, pseudonimu, żebym chociaż po części wiedziała komu odpowiadam :)

Follow Us @szydelkowecudasie_iwonitki

@szydelkowecudasie_diy

Kursor stworzono na profilki.pl