sobota, 1 października 2016

# karuzela

Karuzela zwierzaki

"Nie zawracaj kontrafałdy, że w Warszawie byłeś... 
Wieczne tam wesele, karuzela kręci, młyn diabelski miele..."

(VAVAMUFFIN "Vava to")

Zanim małe zwierzątka, różnego gatunku i koloru znalazły się na karuzeli, 

Szydełko: Clover 2.00
Włóćzka: Alize Bella
Wzór słonik: http://freelancemama.pl/2014/11/szydelkowa-karuzela-slonie-w-chmurach-wzor/
Wzór króliczek: http://www.allaboutami.com/post/80169231280/springbunniespattern
Wzór sówka: http://www.craftpassion.com/2013/10/owl-amigurumi-mr-murasaki.html/2
Wzór owieczka: http://www.repeatcrafterme.com/2013/08/crochet-lamb-pattern-and-baby-mobile.html

musiały pokonać trudną, dla nich drogę... Musiały wspiąć się na wyżyny. Karuzela przecież wisi zwykle wysoko, więc żeby się do niej dostać, mali przyjaciele musieli wspiąć się na ogromną skałę. 
I tak:

słonik



pszczółka


króliczek


sówka 


i owieczka


wspinały się kilka dni na szczyt. Po takim wysiłku

słonik


pszczółka


króliczek


sówka 


i owieczka


musiały chwilkę poleżeć, aby odpocząć i nabrać sił. Na koniec przygody zrobiły sobie wspólne, pamiątkowe zdjęcie, na skalistym zboczu, które właśnie podbiły. I już znalazły się odpowiednio wysoko, aby razem unieść się w przestworza i zawisnąć na kolorowej karuzeli. 


Aktualnie są w podróży do Warszawy, aby tam, każdej nocy, przynosić małej Królewnie kolorowe sny :) Dodam tylko, że pszczółkę od początku do końca robiłam z moich wyobrażeń, stąd brak wzoru - bo go nie ma :) Dzięki takiej karuzeli Maluszek nie tylko uczy się rodzajów zwierząt, to jeszcze kolorów, a co najfajniejsze, gdy Księżniczka urośnie, można zabawki odciąć i na pewno posłużą, jako inwentarz jakiejś cudownej lali :) Pozdrawiam sobotnio i życzę wszystkim moim Czytelnikom miłej niedzieli, u mnie sprzątania ciąg dalszy :) a już niebawem inny, niż Amigurumi (które ostatnio królowały w moim domu), ale także mój własny projekt, dlatego zapraszam do śledzenia i zaglądania :) 

26 komentarzy:

  1. Urocze zwierzaczki, ale słonik najlepszy! Karuzela wyszła wspaniale ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) ten słonik od początku miał być zielony i od samego początku chodzi za mną piosenka przedszkolna (aktualnie na tym etapie jestem), 4 słonie zielone słonie ;)

      Usuń
  2. Piękne zwierzaczki :)W sówce i słoniku zakochałam się od razu :)

    Magolove

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo :) cieszę się, że Ci się podobają :) ja karuzelę zaczęłam od owieczki i jak powstawała, to ona mnie urzekła swoim pyszczkiem, jeszcze nóżek nie miała, a już była urocza :P i cieszę się, że w zasadzie każda zabawka komuś przypadła do gustu - ile osób tyle "skradzionych serc" ;)

      Usuń
  3. Śliczna karuzela , oj napracowałaś :) Gratuluję pszczółki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Sama dobrze wiesz, ile to pracy, bo sama tworzysz mnóstwo szczegółów do swoich prac. Kiedyś myślałam, że tworzenie malutkich zabawek, to pryszcz, ale już wiem, że jest to trudniejsze, bo wszystko pomniejszone, mnóstwo szczegółów... No ale najważniejsze, że się udała :)

      Usuń
  4. Cudowne:) Te malutkie zwierzątka są urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorowe, sympatyczne i dopracowane w każdym detalu. I ta fabuła - historyjki świetny pomysł :)Bajkowe cudasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) staram się, aby każda moja praca z czymś się kojarzyła, czasem lepiej mi to wyjdzie, czasem gorzej, wiadomo, od dnia i weny, ale staram się :P

      Usuń
  6. Wspaniały pomysł i wykonanie! Takie miękkie zabaweczki zamiast tych plastikowych. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te zwierzaki są takie słodkie. Zaglądam do Ciebie, ale wstyd mi, ze nie zostawiam śladu. Poprawię się. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na żywo były jeszcze słodsze (z owieczką ledwo się rozstałam) :) zapraszam do komentowania :) będzie mi bardzo miło :)

      Usuń
  8. Piękne i oryginalne. Jestem zawsze pełna podziwu dla talentu osób, które potrafią wyczarować coś zachwycającego własnymi rękami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak miłe słowa, karuzela jest prezentem na chrzest, dlatego w dalszym ciągu czekam z niecierpliwością na wiadomość, czy prezent obdarowanym się spodobał.

      Usuń
  9. Piękna karuzelka ! Uwielbiam takie przedmioty z duszą, choć sama niestety nie mam talentu do szydełkowania - za to lubię u innych pooglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, tego typu rzeczy są wyjątkowe, robione z pasją, włożone serce...

      Usuń
  10. Śliczne robisz te zwierzątka! Piękna karuzelka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie cudownie arcydzieła. Dla mnie to wspaniałe. Gratuluję talentu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  12. Cudeńka! Właśnie zostałam ciocią i nie mam pomysłu na prezent... Chyba wrócę do mojej pasji sprzed lat i zacznę na nowo szydełkować. Gratuluję pomysłowości i talentu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z własnego doświadczenia powiem Ci, że takie prezenty dają ogromną radość zarówno Rodzicom jak i Maluszkom. Ja swojemu Chrześniakowi dałam grzechotkę żyrafkę i kocyk :) cały czas są w użyciu, także warto rozważyć opcję powrotu do szydełkowania :)

      Usuń
  13. Ale słodziaczki! Pszczółka i sowa najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pszczółka to mój własny projekt, dlatego tym bardziej mi miło :) Dziękuję!

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię oraz poświęcony czas i oczywiście zapraszam ponownie :) Anonimowych Czytelników zachęcam do podania chociaż swojego imienia, inicjałów, pseudonimu, żebym chociaż po części wiedziała komu odpowiadam :)

Follow Us @szydelkowecudasie_iwonitki

@szydelkowecudasie_diy

Kursor stworzono na profilki.pl