Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poncha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poncha. Pokaż wszystkie posty
To był jesienny, albo zimowy wieczór... Pory roku dokładnie nie pamiętam, ale wiem, że było wtedy zimno i ciemno. Mama razem ze swoją znajomą siedziały w salonie przy zapalonej lampce, piły kawę, rozmawiały... W rękach miały po dwa patyki, od których ciągnęły się miłe w dotyku, puchate nitki biegnące aż do włochatej i mięciutkiej kulki. - Co robicie? - Dziergamy. - A co? Odpowiedź którą dostałam wprawiła mnie w osłupienie i niedowierzanie... Od dłuższego czasu marzyłam o tym, aby wydziergać sobie ponczo. Pomysł udało mi się zrealizować przy okazji testowania włóczki Liloppi Luna. Zaczęłam od wyszukania schematu. Jest! Piękny i idealny, takie właśnie będzie moje okrycie! Rzeczywistość jednak okazała się zupełnie inna...