poniedziałek, 25 lipca 2016

# serwety

Wakacyjne Sarny

Witajcie, trochę mnie tu nie było (co nie znaczy, że nie myślałam o Was, moi drodzy Czytelnicy oraz o samym blogu). Jako, że jest okres wakacyjny, to i ja znalazłam się w samym sercu Puszczy Augustowskiej, w samym środku lasu, bez zasięgu, internetu - totalne odcięcie od świata. Jak to dobrze, że takie miejsca jeszcze istnieją... Chciałam jakoś uwiecznić wspomnienia z wakacji. Myślę, że idealnie udało mi się je zamknąć w jednej serwecie. Sama serweta w końcu stała się prezentem imieninowym dla mojego Myśliwego ;) Także mam nadzieję, że podarowałam mu nie tylko trochę lasu, który tak uwielbia, ale także wspomnienia z naszego wyjazdu, które na zawsze i w jego pamięci pozostaną. Serweta, o wymiarach ok. 48x70 cm, została wykonana techniką Filetową (inaczej ściegiem siatkowym), szydełkiem Clover 1,5 mm. I tutaj pokuszę się o małą moją refleksję na temat włóczek melanżowych - w moim przypadku nie do końca jestem zadowolona z samego efektu i wydaje mi się, że gdyby kolor włóczki był jednolity zdecydowanie lepiej widać byłoby sam wzór, także kolejna moja przygoda ze Ściegiem Siateczkowym na pewno będzie, ale już z jednobarwnym kordonkiem. Serweta może dla wielu z Was być mało idealna, można dopatrzyć się kilku błędów, które popełniłam, popracować muszę jeszcze nad naciąganiem, ale uwierzcie mi, że nie jest to najprostsza metoda i nie jest łatwo wydziergać coś w większych rozmiarach. Także mimo wszystko ja jestem dumna z siebie i z mojego dzieła, a tak oto się ona prezentuje: 


Kordonek: MAXI Altin Basak
Szydełko Clover rozm. 1,5
Wzór: https://stylish-crochet.blogspot.com/2008/11/filet-crochet-deer-chart-4.html#links

4 komentarze:

  1. Też myślę, że jednokolorowy kordonek spowodowałby, że wzór byłby bardziej widoczny, ale i tak jest świetna :) podziwiam za wytrwałość i cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) dużo leśnych kolorów, przedłożyło się trochę nad wzór, ale to nic, kto nie próbuje ten nie ma :)

      Usuń
  2. Bardzo dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Mi się bardzo ta serweta podoba i to cieniowanie wyszło bardzo "leśnie" :) Mój pasek do Mochili robiłam tak samo jak całą torebkę, po długości. Nic się nie naciąga :)
    Dodam Twojego bloga do swoich zakładek i będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) ja do Ciebie zaglądać także będę, mnóstwo pięknych, wspaniałych wyrobów, ogromna ilość inspiracji - czego chcieć więcej :) zatem do zobaczenia, czy to u Ciebie, czy u mnie :)

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię oraz poświęcony czas i oczywiście zapraszam ponownie :) Anonimowych Czytelników zachęcam do podania chociaż swojego imienia, inicjałów, pseudonimu, żebym chociaż po części wiedziała komu odpowiadam :)

Follow Us @szydelkowecudasie_iwonitki

@szydelkowecudasie_diy