czwartek, 27 października 2016

Kubki

"Wszyscy mają kubki, mam i ja" ;P


Bardzo popularna sieć sklepów wprowadziła do swoich produktów kubki, wzorowane na takich w otulaczach.
Bardzo modne były jakiś czas temu, a jak wiemy moda lubi wracać :) nie wiem, kto jest szczęśliwszy, czy osoby, którym się te "dziergane ubranka" podobały, czy miłośnikom rękodzieła, takim jak nam :) w każdym razie, na pewno wydziergane ubranka są zdecydowanie lepsze, jeżeli są dobrze wykonane i zrobione na konkretne kubeczki (inaczej się zsuwają, albo sa za długie i przeszkadzają w piciu, no i robiony otulacz trzeba czasem wyprać - te wystarczy umyć), niemniej jednak mnie urzekły (chociaż nie zastąpią rękodzieła), także nabyłam dwa. I pomimo, że moim ulubionym kolorem jest czerwony i (moim zdaniem) kubek właśnie w kolorze ładnej i mocnej czerwieni byłby śliczny, to niestety czerwień oferowana na kubkach, nawet czerwienią nie była ;) a ponieważ kolory niebieski i zielony kojarzą mi się bardzo pozytywnie, stąd wybór padł właśnie na te kolory, choć nie ukrywam, że niebieski najbardziej mi się podoba :) 



A Wy co sądzicie o tych kubeczkach? Ulegliście ofercie i kupiliście, czy jednak po obejrzeniu odłożyliście na półkę? Ja uległam i jestem dumna, że jak ktoś przychodzi na kawkę/herbatkę, to mogę ją podać nawiązując do tego co kocham, chociaż po części :)

10 komentarzy:

  1. Mam ten kubeczek ale w pastelowej brzoskwini. Dzięki, że mi o nim przypomniałaś, bo jest gdzieś na półce z kubkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To skoro już zostałaś zarażona szydełkowaniem, to czas najwyższy wyjąć go, odkurzyć i delektować się ciepłą, pyszną herbatką/kawusią :)

      Usuń
  2. Strasznie podobają mi się te kubeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już poprzednio miałam ochotę je kupić, a oparłam się pokusie tak samo jak w poniedziałek. Ciekawa jestem jak długo moja silna wola wytrzyma. Pewnie do kolejnego razu. Podobno do trzech razy sztuka :D.Bardzo mi się podobają, ale mam tyle kubków, że już w szafce się nie mieszczą, a jakoś potłuc się nie chcą. Nawet podczas przeprowadzki nic się nie wyszczerbiło :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, podziwiam Cię za samozaparcie, bo ja specjalnie do sklepu po kubki leciałam, mimo, że tak jak Ty mam mnóstwo rzeczy do "wytłuczenia", ale dzielnie się trzymają i nie chcą za żadne skarby się potłuc ;) za to te rzeczy mocno schowane, na specjalną okazję, niestety podczas specjalnych okazji uszczupla się ich zbiór :P

      Usuń
  4. Jakie śliczne! Ja to niestety nie mam możliwości nabycia takiego kubeczka, za to szydełkowych otulaczy już parę powstało ;)

    Pozrdawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwe otulacze na pewno trzymają ciepło :) ale imitacja też nie jest zła ;) ładzie wyglądają ;) Ale Ty ze swoimi zdolnościami na pewno potrafisz nie jeden piękniejszy zrobić :)

      Usuń
  5. Widziałam je ale rozsądek mnie powstrzymał ;-) tzn Mąż ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ja się trochę zastanawiałam, czy faktycznie potrzebuję kolejnych kubków, ale uległam sobie i namowom :P

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię oraz poświęcony czas i oczywiście zapraszam ponownie :) Anonimowych Czytelników zachęcam do podania chociaż swojego imienia, inicjałów, pseudonimu, żebym chociaż po części wiedziała komu odpowiadam :)

Follow Us @szydelkowecudasie_iwonitki

@szydelkowecudasie_diy

Kursor stworzono na profilki.pl